IoT8 min czytania

IoT w małej firmie produkcyjnej: od czego zacząć

Nie zaczyna się od platformy ani od budżetu na sto urządzeń. Zaczyna się od jednego pytania, na które dziś nie masz odpowiedzi, i od jednego czujnika, który jej udziela.

Marek Panasiewicz, Founder & lead developer

Wdrożenia IoT w mniejszych zakładach najczęściej upadają w ten sam sposób: firma zaczyna od wyboru platformy i budżetu na kilkadziesiąt urządzeń, a kończy z panelem pełnym wykresów, na które nikt nie patrzy. Odwrotna kolejność działa znacznie lepiej.

Zacznij od pytania, nie od czujnika

Dobre wdrożenie zaczyna się od jednego zdania: „nie wiem, ile godzin dziennie ta maszyna faktycznie pracuje” albo „nie wiem, dlaczego w tym magazynie zimą psuje się towar”. Jeśli odpowiedź na takie pytanie zmieni jakąś decyzję, pomiar ma sens. Jeśli nie zmieni żadnej, będzie kolejnym wykresem.

  1. Wybierz jedno pytanie, na które dziś nie masz odpowiedzi.
  2. Ustal, jaka decyzja zmieni się, gdy ją poznasz.
  3. Zmierz to na jednym stanowisku, najprostszym możliwym sposobem.
  4. Dopiero potem zastanawiaj się nad skalą.

Ile to naprawdę kosztuje

Pierwszy pomiar bywa zaskakująco tani. Moduł ESP32 z czujnikiem to koszt rzędu stu-dwustu złotych za sztukę. Prawdziwy koszt leży gdzie indziej: w oprogramowaniu, montażu i utrzymaniu. Rozsądny prototyp jednego stanowiska wraz z panelem to zwykle kilkanaście tysięcy złotych, a nie kilkaset.

ElementRząd wielkościUwaga
Moduł z czujnikiem100-400 zł / szt.Zależnie od typu pomiaru
Firmware i panel8 000 - 25 000 złJednorazowo, niezależnie od liczby sztuk
Montaż i uruchomienieod 500 zł / stanowiskoRośnie przy pracy pod napięciem
Łączność LTE10-30 zł / mies. / urządzenieKarta M2M, gdy nie ma Wi-Fi

Łączność: wybór, który trudno cofnąć

Wi-Fi w hali produkcyjnej bywa zawodne: konstrukcje stalowe, maszyny generujące zakłócenia i sieć firmowa, do której dział IT niechętnie wpuszcza obce urządzenia. Przy rzadkich pomiarach i dużych odległościach sensowniejszy jest LoRaWAN, przy pojedynczych urządzeniach w terenie: LTE z kartą M2M. Zmiana tej decyzji po zamontowaniu pięćdziesięciu sztuk oznacza wymianę sprzętu.

Urządzenie musi przetrwać brak prądu i brak sieci

W warunkach biurowych to teoria, w hali to codzienność. Urządzenie bez lokalnego bufora traci dane przy każdym zaniku łączności, a bez watchdoga po zawieszeniu wymaga wizyty serwisanta. Obie te rzeczy kosztują kilka godzin pracy przy projektowaniu firmware'u i oszczędzają dziesiątki wyjazdów.

Urządzenie w terenie ocenia się nie po tym, jak działa w dniu montażu, tylko po tym, czy wstaje samo po awarii zasilania.

Co dalej po pierwszym pomiarze

Kiedy jedno stanowisko raportuje dane przez miesiąc, wiadomo trzy rzeczy: czy pomiar jest wiarygodny, czy ktoś z niego korzysta i ile realnie kosztuje utrzymanie jednej sztuki. Dopiero z tymi trzema liczbami rozmowa o wdrożeniu na całym zakładzie ma sens, i dopiero wtedy da się ją uczciwie wycenić.

Kontakt

Masz pomysł?
Zbudujmy to razem.

Pierwsza rozmowa jest bezpłatna i niczego nie zobowiązuje. Wychodzisz z niej z opinią, czy Twój pomysł da się zrobić, ile mniej więcej kosztuje i czy w ogóle warto go robić tak, jak zakładasz.

  • Poniedziałek-piątek, 9:00-17:00. Odpowiedź na zapytanie w ciągu 24 godzin roboczych.
  • ul. Jana Pawła II 14/27a, 19-300 Ełk. Spotkania na miejscu po wcześniejszym ustaleniu, online na Teams, Meet albo Zoom.

Opisz projekt w dwie minuty

Im więcej konkretów, tym sensowniejsza pierwsza odpowiedź. Nie odsyłam cenników PDF. Dostajesz konkretne stanowisko do Twojej sprawy.

  • Odpowiedź w 24 h
  • Darmowa wycena
  • Faktura VAT
  • NDA na życzenie